Kategoria: Marek

STY

09

linkologia.pl spis.pl
 
Marek

Koniec. Skończyłem mapę myśli. Wersja elektroniczna jest dla mnie - porządek rozmieszczania, harmonia, ład. Myślę, że treść jak i forma to jest to o co chodziło. Ale muszę przyznać - nie było łatwo, trzeba się było dosyć napracować aby stworzyć ten projekt w dziesięciu krokach. A podejść było zdecydowanie węcej niż dziesięć. Dla mnie to całkowita nowość, nigdy czegoś podobnego nie robiłem lecz muszę przyznać, że na pewno mapa jest dobrym sposobem na naukę i chętnie z niego skorzystam w przyszłości.

Pozdrawiam Wszystkich.

izgr1   tagi: koniec

STY

03

linkologia.pl spis.pl
 
Marek

Jednak z papieru trzeba chyba zrezygnować.

Bumind to według mnie bardzo dobry program. Ja lubię przejrzystość i porządek w formułowaniu tych ramek - drzewek, a na papierze to trzeba kilka razy próbować aby wyszło. Prowadzi to do tego, że bardziej skupiam się na formie niż na treści. To znaczy bardziej koncentruję się nad tym jak ta mapa ma wyglądać niż nad tym jakie jest jej przesłanie - czego mam się dzięki niej nauczyć. Program bardzo to usprawnia, gdyż sam sugeruje formę, zachowuje symetrię i porządek, a ja mogę bardziej się skupić na treści projektu.

izgr1   tagi: blumind

GRU

14

linkologia.pl spis.pl
 
Marek

izgr1   tagi:

GRU

01

linkologia.pl spis.pl
 
Marek

 Witam.

Nigdy bym nie przypuszczał, że korzystanie z mapy myśli tak otwiera umysł. Według badaczy podczas tradycyjnego notowania tylko lewa półkula mózgu jest aktywna, zaś mapowanie angażuje również prawą, co przekłada się na lepsze zapamiętywanie. Jeszcze nie wiem czy zapamiętywanie u mnie się poprawiło (przekonamy się podczas sesji). Ale na pewno jest to dla mnie coś nowego. Analizując notatki aby przetworzyć je na te ciągi różnych znaków i rysunków dużo automatycznie się utrwala w głowie. Przypuszczam, że wprawny twórca nie potrzebuje notatek lecz tworzy od razu mapę na bieżąco. 

Marek

izgr1   tagi: poszerzanie horyzontów

LIS

24

linkologia.pl spis.pl
 
Marek

Zaczynamy w klasyczny sposób od przygotowania czystej kartki formatu minimum A4, a maximum A3 oraz więcej niż trzech różnokolorowych pisaków.

W centralnej części mapy umieszczamy kolorowy rysunek.  Od niego powinny odchodzić grube linie z najważniejszymi slowami kluczowymi w postaci wyrazów lub obrazów. 

Powyższy zabieg ma wywołać u tworzącego efekt syntezji. Czyli stan lub zdolność, w której doświadczenia jednego zmysłu (np. wzroku) wywołują również doświadczenia charakterystyczne dla innych zmysłów, na przykład odbieranie niskich dźwięków wywołuje wrażenie miękkości, barwa niebieska odczuwana jest jako chłodna, obraz litery lub cyfry budzi skojarzenia kolorystyczne itp.  U osób doświadczających synestezji mogą występować dodatkowe połączenia w mózgu, które łączą obszary normalnie ze sobą nie połączone lub  liczba połączeń jest taka sama, a mieszanie się odbieranych doświadczeń wynika z tego, iż zachwiana jest równowaga pomiędzy hamowaniem i wyciszaniem docierających impulsów w mózgu.

W pożądku. W środku umieszczamy temat. Ale jako początkujący musimy chyba "na brudno" rozplanować całą mapę.

Narazie to tyle.

Marek

izgr1   tagi: tworzenie